Miałam napad.Powodem była kłótnia z siostrą. Nienawidzę siebie za to. Kolejny raz zawaliłam. Nienawidzę swojego życia. Nic mi się nie udaje ! Nie mam kontroli nas sobą. Mam już dość. Nie wiem co robić.
ps. z racji tego że na blogu wyświetlają się dziwne godz postów i nie wiem jak to zmienić będę pisać godzine o której piszę15:05
Napady są straszne.. współczuję . Mam nadzieję, że dziś już lepiej.
OdpowiedzUsuńCo do Twojego komentarza : tak, studiuję medycynę; nie, nie umiem być szczęśliwa bez bycia chudą.
Pozdrawiam
O jezuu.. nawet nie wspominaj o napadach, to jest jakaś tragedia -,- sama się odchudzam. Najgorsze co może być..
OdpowiedzUsuńNic nie jesz i nagle pochłaniasz jedzenie ;/
Trzymaj się chudo ;3 powodzenia